Eksperymentowanie jest naturalną cechą dzieci!

13 lutego 2017

Dzieci są naturalnymi eksperymentatorami, zamiast wierzyć na słowo, wolą dotknąć, rozkręcić, posmakować. Polecamy artykuł Edwina Bendyka z grudniowego numeru Tygodnika Polityka pt. „Odkryj to sam!”. Zajęcia dla dzieci organizowane przez nauczycieli Universee pozwolą każdemu, nawet najmniejszemu dziecku samodzielnie wykonać bajecznie kolorowe i zaskakujące doświadczenia oraz eksperymenty zarówno w sali jak i w terenie, czego dowodem są organizowane przez Universee warsztaty terenowe „Poszukiwacze skarbów” dla dzieci od 2 do 5 lat.

Autor pisze, że „w szczytowym okresie oczarowania modernizatorów edukacji technikami cyfrowymi popularny był pogląd, że komputery, tablety i tablice multimedialne zastąpią zeszyty, podręczniki, a nawet stoły laboratoryjne. Wszak dobre, interaktywne oprogramowanie jest w stanie zasymulować wiele rzeczywistych procesów, z eksperymentami chemicznymi lub fizycznymi włącznie. Na dodatek współczesne dzieci od urodzenia wychowywane są w otoczeniu elektronicznych gadżetów i kontakt z dotykowym ekranem jest dla nich bardziej naturalny niż kartkowanie książki lub malowanie kredkami. Czyż więc i proces edukacji nie powinien podążać za cywilizacyjną zmianą, podporządkowując się logice cyfryzacji?

Dla jednych pozytywna odpowiedź na to pytanie jest oczywista, nie brak jednak oponentów twierdzących – jak niemiecki psychiatra Manfred Spitzer – że cyfryzacja od najmłodszych lat prowadzi do cyfrowej demencji – zamiast rozwijać, szkodzi dzieciom i młodzieży, niszcząc ich mózgi. Liderzy cyfrowych korporacji z Krzemowej Doliny wysyłają zazwyczaj swe dzieci do szkół wolnych od technicznych nowinek. Wolą, by uczyły się świata przez kontakt z plasteliną, klockami, farbami i twardą materią, a nie bitami. Czyżby wiedzieli, że ich produkt i usługi są niebezpieczne?

Zamiast brnąć w spiskową teorię, lepiej wrócić do podstaw dziecięcej psychologii, która podpowiada, że podstawowym sposobem poznawania świata jest jego bezpośrednie doświadczanie. Jeśli elementem tego świata jest także leżący na stole tablet lub smartfon, dziecko eksperymentując, szybko odkryje metodą prób i błędów, jak ten fragment rzeczywistości funkcjonuje. Od tej chwili ekran stanie się jednym ze sposobów dostępu do świata. Warto, by nie stał się sposobem dominującym. Zamiast jednak wyrywać dziecku urządzenie z rąk lub blokować mu dostęp do internetu, lepiej zaproponować alternatywę – prawdziwe eksperymentowanie”.

 


Tagi: , , , , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.